Bakłarzan
Ha wczoraj to znaczy w niedziele udałem sie na koncert TLove. Kto nie był niech żałuje chociaż nie wiem czego. Koncert taki sobie. Muniek troche pokręcił tyłeczkiem i poskakał z mikrofonem i na tym sie skończyło. Momentami dali nieźle czadu ale ogólnie tak sobie. Ogolnie miałem też z starymi dobrymi kumplami z Kawodży dać czadu ale jak to w takich sytuacjach bywa też raczej daliśmy tak sobie. Najpierw obialiliśmy po 2 piwa na placu zabaw siedząc między gapiącymi sie na nasze trunki z zazdrością pięciolatkami. Potem wypiłem jeszcze z 3/4 nalewki świata Domator Porzeczka i było raczej średnio. Potem z Bocianem zapieprzaliśmy na nogach na rynek wieluński i tak sie skończył nasz dzień. Jedynym głębszym urozmajceniem całej imprezy było akcja zrorganizowana polegająca na tym że 5 osób naraz oddawało mocz na środku skrzyżowania pod Świętą Wierzą.

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home