sobota, sierpnia 27, 2005

Darwin sux & Lineusz też sux

Dzisiejszego pięknego poranka ninejszym kcałbym przedstawić wszem i wobec nową teorie na temat klasyfikacji organizmów żywych z uwzględnieniem nowego czynnika zwanego przez wspólczesną nauke: "indeks ogólnego celu życiowego netto". A więc dawno dawno temu, za górami za lasami pewien paker zwany Lineusz w liniowy sposób podzielił zwierzęta wg. cech znaczących oraz upożądkował je wg. jakiejś tam dziwnej klasyfikacji. Jednak patrząc na dzisiejszy świat częstocho zadajemy sobie pytanie: "czym jest ryba?", "dlaczego delfin to nie ryba choć wyglada jak ryba i plywa i wogole jest taki jakis rybowaty?" albo "co jest jeżem i dlaczego jeżozwierz nie jest jeżem choć ma kolce?". Naprzeciwko tym i innym trudnym pytaniom wychodzi świeżoupieczona teoria o trudnej do wymówienia nazwie: "Korpuskularno-falowa teoria jednolitej monoselekcji materii organicznej". Jednym slowem wyjaśniaąc teorie skupie się tylko na pytaniach zawartych wyżej. Otóż ryba jest wszystko to co jest w wodzie i jest zbudowane z materii organicznej. Np. jabłko które leży w wodzie jest rybą. Tak samo jeżeli kamień leży w wodzie to też jest rybą tyle że kamien musi być porośnięty glonami albo musi na nim siedziec jakis robaszek zeby stać sie materią organiczną. Podobnie jest z innymi klasyfikacjami. Wszystko to co jest w kszakach jest jeżem. Jeżeli kszaki rosną na wodzie i coś znajduje się miedzy kszakami a wodą to to jest pół-jeż pół kszak. Wszystko to co ma kuper jest kaczką, wszystko to co ma spiczaste uszy jest kotem, wszystko co ma klapnięte uszy jest jamnikiem, wszystko to co ma mniej niż 3 nogi jest czlowiekiem. I tak dalej. Po dalsze informacje odsyłam Was do strony: "www.kalafior.gov.pl"
autor jest profesorem
doktorem rehabilitowanym
biowróżbiarstwa
Chrześcijańskeigo Uniwersytetu
Jasnogórskiego

12 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Tak...jestem wręcz na wskroś poruszona. Po przeczytaniu fizoloficzno-biologicznych (albo odwrotnie) wynurzeń Foki doszłam do wniosku, że to by trzeba jakiś sondaż przeprowadzić w społeczeństwie, niech sie motłoch wypowie. Polecam http://www.ozon.pl/a_tygodnikozon_2_11_315_2005_12_1.html

12:09  
Anonymous Anonimowy said...

po raz kolejny czuje sie gorsza z powodu ze cos umiem lepiej [zrobilam to w 3 sekundy a nie 5 minut]. jak to jest mozliwe? no nie wiem. i nie wiem tez czemu nie dziala. dzieki Testerze.

15:24  
Anonymous Anonimowy said...

Zapomniałes ze jezeli kamień mocno sie skupi to może stac sie jeżem ale peknietym

16:18  
Blogger Foka said...

nieprawda Insect..... kamien jest kamieniem i moze byc tylko jezem jezeli bedzie w krzakach... moze ewentualnie peknac jak sie skupi. i dopiero jak pekniety kamien znajdzie sie w krzakach to wtedy jest peknietym jezem,

19:36  
Anonymous Anonimowy said...

oj fokah zmieniasz naszą rewalowa retoryke.

00:20  
Blogger Foka said...

Insect. Nie zmieniam.

10:07  
Anonymous Anonimowy said...

Od pewnego czasu dręczy mnie pewna sprawa. Co jeśli ktoś (coś) ma tylko jedno ucho klapnięte? (Dokładnie chodzi mi o Misia Uszatka). Czy jest tylko pół-jamnikiem? co jęsli wejdzie do lasów namorzynowych gdzie jak wiadomo woda styka się z krzakami. Bedzie jednocześnie jamnikiem, rybą (materia organiczna) i jeżem. Co jeśli się dodatkowo skupi i pęknie? Czy wówczas troistość jego pękniętej natury nie spowoduje poważnej dysfunkcji narządu myśli? Coś sporo dziur w tej twojej teorii.

11:44  
Blogger Foka said...

Zarazeq. Generalnie teoria zostala opisana pobierznie bez rozpatrywania organizacji wewnetrznej srodkow posrednich oraz warunkow ich zastnienia. Wszystko daltego ze podobno za dlugo pisze... wiec napisalem skrotowo. Ale widze ze jest zapotrzebowanie wiec napisze dzisiaj albo jutro 2 posta gdzie rozwarze inne przypadki.

13:32  
Anonymous Anonimowy said...

Mnie jeszcze nurtuje przypadek misia push-upka. Bo on w sumie stoi na dwoch lapach a dwoch pozostalych uzywa do trzymania i spozywania nektaru jakim jest piwo, wiec ciekawi mnie czy jest czlowiekiem czy moze jezem bo mis lubi przebywac w krzakach

15:39  
Anonymous Anonimowy said...

Pingwiny (tudzież inne ptaki, ale one są za mało oldschool'owe żeby o nich pisać) też mają dwie nogi, ale raczej nie są ludźmi. Ja myśle że człowiekiem jest każdy kto pije herbate, no bo zastanówcie się, czy znacie kogoś kto NIE pije herbaty??!!

23:12  
Anonymous Anonimowy said...

A do teorii chciałbym dodać swoje 3 grosze. Otóż na podstawie wielomiesięcznej obserwacji, tudzież dzisiejszego (niedziela) wieczoru, stwierdzam że wszystko co posiada progresywny entuzjam jest Zalasem (sporadycznie Waldkiem). Ole!

23:27  
Anonymous Anonimowy said...

chyba chciałes powiedzieć waldkiem a sporadycznie zalasem!!

15:16  

Prześlij komentarz

<< Home