czwartek, września 15, 2005

Toster Tester...

Może i jestem idiotą. Może i mam 49 daunów, 36 parkinsony, 22 heinemediny i 42 wenerki oraz 1 guz mózgu ale wpdałem na zajefajny pomysł. Znaczy to nie jest fajny pomysł ale raczej ciekawy. Rdzeń tego pomysłu wynika z chorej facsynacji metodami alfanumerycznej reprezentacji zjawisk masowych. Otoż zawsze mnie interesowała demograficzno-skalana technika rejestracji przepływu ludności. I tak stwierdziłem że taki przepływ ma także miejsce w sieciach teleinformatycznych tudzież intranetrycznych albowiem nie ważna jest fizyczna mobilność jednostki badanej lecz jej mobilność wirtualna. Z tego powodu zdecydowałem sie przeprowadzić test który wykaże mi stopień mobilności wirtualnej użytkowników mojego bloga. Do testu potrzebni będa użytkownicy oraz umiejętność pisania. Więc start! Test będzie polegał na tym że każdy kto przeczyta ten post (ładnie musi być wytrzymały żeby to przeczytać) weźmie i wpisze jakis byle jaki komentaż. W wyniku takiego działania będe wiedział ile osob odwiedza moją stronę oraz jacy są wytrzymali na długie zdania ze skomplikowanymi slowami. A więc prosze o wpisy i szczerze dziekuje. Mam nadzieje ze nie bede mial niemilej niespodzanki :D

13 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

mimo że blondynki nie poddają się potrafią iść i żuć gumę jednocześnie to choćbyśmy szli doliną ciemności złego się nie ulękniemy bo sami jesteśmy najgorszymi chujami w tej dolinie

18:32  
Anonymous Anonimowy said...

eeeeeee ;-P to nie to samo co wczoraj P.S jak zwkle mój komentarz na wysokim poziomie? ;-)

18:38  
Anonymous Anonimowy said...

ja nie musialam byc niezle wytrzymala. wiem...przepraszam.

19:24  
Anonymous Anonimowy said...

E tam kupa a nie tester

19:26  
Anonymous Anonimowy said...

Ja tam lubie trudne słowa bo jak już sobie sprawdze w słowniku co znaczą to moge ich używać w dyskusjach i udawać inteligenta :P

19:46  
Anonymous Anonimowy said...

jakis bylejaki komentarz:)
ale jak po nim sie domyslic jaka jest moja wytrzymalosc na fokowe produkcje? nie wiem:)

01:03  
Anonymous Anonimowy said...

nie wiem moze taki nagły przypływ pomysłowości to po tych wodach rozmownych z obozu integracyjnego tak czy inaczej niech sie foka cieszy z komenta a co sie bede ;)

14:13  
Anonymous Anonimowy said...

tak tak insect tez sie wpisze

16:15  
Anonymous Anonimowy said...

własnie sie dowiedziałem że czytanie gazety w kiblu może powodować hemoroidy, jeżeli tak to grozi mi hemoroid-godzilla

18:29  
Anonymous Anonimowy said...

A mnie tu prawie nikt nie zna, wiec wpisuje sie jako anonim:]moze foka sie domysli kto to... w kazdym razie blondynki sa rowniez w stanie przebrnac przez ow nafaszerowany madrymi slowami tekscik:P

23:10  
Anonymous Anonimowy said...

umba?

10:58  
Blogger Nimrod said...

Foxtrot Unicorn Charlie Kilo

15:09  
Anonymous Anonimowy said...

bylejakos mojego komentarza bedzie polegala na tym, ze dam ci dobra rade: skoro juz uwazasz, ze bedziesz uzywal "trudnych" (ja tu takowych sie jednak nie dopatrzylam) slow, to chociaz spojrz do slownika, jak sie je pisze...

14:45  

Prześlij komentarz

<< Home