Never ending pain, quickly ending life...
Tydzien miną już od momentu kiedy Foki udały się do Poznania aby odebrać swojego własnego i prywatnego i osobistego człowieka o imieniu Maxime Lesage który to przez nastepne pół roku będzie podopiecznym Foki. Tak tak tak. Wiem że trudno w to uwierzyć że Foka może sie wzbić na taki poziom odpowiedzialności. Ale kto mówi o odpowiedzialności. Generalnie Francuz jest przejebanym kolesiem. I wogole trza przyznać że w tym semestrze ludzie którzy przyjechali na Socratesa na AE są naprawde wyjątkowi w porównaniu z tym co przyjechało tydzien temu. Generalnie od tygodnia Foka codziennie pije na umur w towarzystwie Francuzów, Niemców, Holendrów i Kanadyjek. Ale to już w zasadzie historia albowiem dzisiaj już zaczął sie nowy semestr i trza było udać się na al. Niepodległości 10 aby dokonać poboru nowej wiedzy z mikroekonomii i statystyki. Innym dziwnym klimatem że koleś od ćwiczen i laborek ze statystyki jest łudząco podobny do kolesia którego poznałem w sobote na czacie wp.pl. Pewnie wielu z Was sie zastanawia dlaczemu to Foka gada z facetami na czatach. Otóż wynika to że w sobote było tak nudno wieczorem że Foka i Mori stwierdzili że udadzą sie na czat i pod nickiem Sexolatka69 będą namawiali facetów do zbereźnych wyznań. I takie jaja były że makabra. Poznaliśmy 44-letniego Janusza, 33-letniego kolesia z agencjii reklamowej, studentów informatyki UAM z roku 3 i 5, sponsora z Miami który proponował nam 100$ za noc, i wielu wielu innych. I ku naszym zaskoczeniu wiekszość z nich poleciało na takie na bajke o tym że jesteśmy fajna laska (wysylasmy zdiecie znalezione w internecie) która jest na pierwszym roku paszoznawstwa na Akademii Rolniczej i która jest właśnie teraz sama u siebie w akademiku i że zaprasza na brzydkie zabawy. Każdy miał przynieść różowe wino oraz korkociąg i każdy miał pójść do sąsiedniego akademika do pokoju nr 113 w którym jak sie okazało mieszkają jacyś robotnicy. Generalnei niezły musiał być tłum tam bo potem dostałem 5 majli z pogróżkami za to że jaja sobie robiłem. Wino też chyba w Słowianinie dobrze szło. Ale najlepszym koleisem był kolo o nicku niewolnik_BDSM który to zaofiarował się że zje naszą kupe. Tak tak.
Sexolatka69: A wyliżesz mi pupe?
niewolnik_BDSM: Jeżeli mi każesz to tak!
Sexolatka69: A zjadlbyś moją kupe?
niewolnik_BDSM: Nie!
Sexolatka69: To spierdalaj!
niewolnik_BDSM: Nie nie nie! To czekaj! Zjem!
I może pomyślicie że to jakiś żart był. Ale koleś jak poszedl do akademika i zobaczył że w pokoju siedzi 3 brudnych roboli to wrócił i wszedł na czat i jeszcze nas zlapal i wmawiał nam że jesteśmy zobczeni i glupi że sie z niego naigrawamy i żeby uszanować jego odmienność bo to nie jest zboczenie tylko fantazja seksualna(w rpzeciwieństwie od homoseksualizmu które kolega uważał za zboczenie). Naprawde koleś był dobry. Tłumaczył nam wszystko i zaklinał się że zna sie na tym bo lubi psychologie mimo że był studentem informatyki 3 roku. Rozmowa z kolesiem upadła w momencie jak powiedziliśmy mu że my jesteśmy studentami psychologii i właśnie piszemy prace magisterską na temat takich jak On i że niezły ubaw mieliśmy z niego. Tak że makabra. Nie byłem wstanie wyobrazić sobie tego że ludzie mogą byc tak głupi. Pewnie część ludzi też robił sobie jaja. Ale te 5 majli mówi same przez siebie. I to tyle. Spadam bo mi sie już pisać nie kce.
Sexolatka69: A wyliżesz mi pupe?
niewolnik_BDSM: Jeżeli mi każesz to tak!
Sexolatka69: A zjadlbyś moją kupe?
niewolnik_BDSM: Nie!
Sexolatka69: To spierdalaj!
niewolnik_BDSM: Nie nie nie! To czekaj! Zjem!
I może pomyślicie że to jakiś żart był. Ale koleś jak poszedl do akademika i zobaczył że w pokoju siedzi 3 brudnych roboli to wrócił i wszedł na czat i jeszcze nas zlapal i wmawiał nam że jesteśmy zobczeni i glupi że sie z niego naigrawamy i żeby uszanować jego odmienność bo to nie jest zboczenie tylko fantazja seksualna(w rpzeciwieństwie od homoseksualizmu które kolega uważał za zboczenie). Naprawde koleś był dobry. Tłumaczył nam wszystko i zaklinał się że zna sie na tym bo lubi psychologie mimo że był studentem informatyki 3 roku. Rozmowa z kolesiem upadła w momencie jak powiedziliśmy mu że my jesteśmy studentami psychologii i właśnie piszemy prace magisterską na temat takich jak On i że niezły ubaw mieliśmy z niego. Tak że makabra. Nie byłem wstanie wyobrazić sobie tego że ludzie mogą byc tak głupi. Pewnie część ludzi też robił sobie jaja. Ale te 5 majli mówi same przez siebie. I to tyle. Spadam bo mi sie już pisać nie kce.
