Wojna Studniowa....
Serce kraje sie a łezka w oku kręci chyba każdemu z nas - wzorowemu obywatelowy - na myśl o tym że upłyneło już 100 dni od momentu jak z Bożej Łaski a z Kaczej Ręki Kaziu Marcinkiewicz został premierem. Myśląc o tym świetlistym okresie dla Polski który można by nazwać 3,5 Rzeczpospolitą aż zapiera mi dech w piersiach. Chciało by się rzucić wszystko i jak wolny ptak wybiec na zewnątrz poto tylko aby zobaczyć uśmiech na twarzy ludzi którzy już dzisiaj wiedzą kto jest ich liderem a kto wrogiem. Precz krwiorzerczy liberałowie! Precz bolszewicka Unio! Precz ateiści i precz komuchy! Oto nadchodzi czas kiedy wszystkie winy zostaną rozliczone! A wtedy będzie już tylko płacz i zgrzytanie zębów! Oto na ziemię stąpił nowy mesjasz! Lecz tym razem w dwóch osobach (lecz z powodu cięć budżetowych obie osoby mają ten sam design) który mieczem ognistym oddzieli ziarna od plew i wszyscy liberałowie i inni dewianci poznają kto jest Pan kiedy wywrą na nich swoje brzemię! Z oczekiwaniem w oczach i z uchem przy odbiorniku nastawionym na Świętą Radiostacje oczekujemy dalszych sukcesów! Niech żyje nam Pan Premier i Pan Prezes którzy już dzisiaj złotymi zgłoskami wyryli sobie napis na pomniku historii! Niech żyją po wszeczasy!
Powiedzenie na dziś: "Moherowy beret na głowę włóż/Przy Świętym Radiu stań jak Anioł Śtróż"
Powiedzenie na dziś: "Moherowy beret na głowę włóż/Przy Świętym Radiu stań jak Anioł Śtróż"

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home